27.02.2014

O szukaniu i znajdowaniu

W paru ostatnich tekstach nauczałam was o rozlicznych ważnych i poważnych sprawach na temat świata, życia i ludzi. Mam takich tematów na liście jeszcze na pęczki i chcę je gruntownie przemyśleć, zanim objawię wam kolejne prawdy. W międzyczasie w podzięce dla wszystkich moich czytelników (czytelniczek raczej) dzisiaj będzie wpis lekki i przyjemny, o czymś, na czym niekoniecznie się znam, ale zawsze bardzo chętnie się o tym wypowiadam.


Miałam niedawno ustny egzamin z niemieckiego, podczas którego rozmawiałam na temat ulubionych rozrywek Niemców w wolnym czasie. Według statystyki, Niemcy w wolnym czasie najchętniej słuchają muzyki i oglądają telewizję. Wcale mnie to nie zdziwiło, bo się od tych Niemców wiele nie różnię, tylko zamiast telewizji oglądam komputer*. A w komputerze seriale.

Obie te rozrywki, w sensie muzyka i seriale, są mi niemalże jednako ukochane.

12.02.2014

O okularach i o klapkach



Poważne, wieloletnie, zakrojone na szeroką skalę, pogłębione badania zakończyły się następującą konkluzją: lwia część Twojej aktywności na fejsbuku nikogo nie interesuje. Istniejesz tam tylko dla siebie, dla zaspokajania paru swoich potrzeb, głównie uznania i akceptacji. Inni użytkownicy za Twoją sprawą radzą sobie z naturalną u większości ludzi ciekawością życia innych.


Znasz ten motyw z życzeniami urodzinowymi na fejsbuku, prawda? Jak jest u Ciebie z tą opcją, aktywna czy wyłączona? Podobnie jak lajki, przypomnienia o urodzinach są tylko częścią systemu podtrzymywania złudzeń. Jeśli chcesz się o tym przekonać, wyłącz powiadomienie o swoich urodzinach i zobacz, ile osób będzie o nich pamiętać.
Te, które nie będą, prawdopodobnie i tak nie zabawią w Twoim życiu długo. Ale to temat na inny wpis.

Pozwól mi przywołać w tym miejscu pewną anegdotę.