
W paru ostatnich tekstach nauczałam was o rozlicznych ważnych i poważnych sprawach na temat świata, życia i ludzi. Mam takich tematów na liście jeszcze na pęczki i chcę je gruntownie przemyśleć, zanim objawię wam kolejne prawdy. W międzyczasie w podzięce dla wszystkich moich czytelników (czytelniczek raczej) dzisiaj będzie wpis lekki i przyjemny, o czymś, na czym niekoniecznie się znam, ale zawsze bardzo chętnie się o tym wypowiadam.
Miałam niedawno ustny egzamin z niemieckiego, podczas
którego rozmawiałam na temat ulubionych rozrywek Niemców w wolnym czasie. Według statystyki, Niemcy w wolnym czasie najchętniej słuchają muzyki i
oglądają telewizję. Wcale mnie to nie zdziwiło, bo się od tych Niemców wiele
nie różnię, tylko zamiast telewizji oglądam komputer*. A w komputerze seriale.
Obie te rozrywki, w sensie muzyka i seriale, są mi niemalże
jednako ukochane.
